Start / Materiały edukacyjne / Biblioteczka
Książka — wspomnienie Dla dorosłych

„Jutro jednak nadeszło” – książka o mukowiscydozie, transplantacji i nadziei

Marzena Piejko · wspomnienie o chorobie, transplantacji i nadziei

„Jutro jednak nadeszło”

„Jutro jednak nadeszło. Czyli jak to jest narodzić się po raz drugi” to książka Marzeny Piejko, pacjentki z mukowiscydozą, opisująca doświadczenie ciężkiej choroby, oczekiwania na przeszczepienie płuc, samej transplantacji i powrotu do życia po granicznym doświadczeniu medycznym. Publikacja jest dostępna w sklepie Fundacji Oddech Życia jako papierowa książka-cegiełka. Nie jest elementem Mukoboxa edukacyjnego MukoPrzedszkole i nie jest książką przeznaczoną dla małych dzieci.

W kontekście MukoPrzedszkola ta książka wymaga osobnego omówienia. Nie jest lekturą do wspólnego czytania w grupie przedszkolnej i nie powinna być używana jako narzędzie do prostego tłumaczenia choroby najmłodszym dzieciom. Może natomiast być ważnym świadectwem dla rodziców, opiekunów, nauczycieli, wychowawców, starszej młodzieży oraz osób dorosłych, które chcą lepiej zrozumieć, jak wyglądała mukowiscydoza w jej najcięższym przebiegu, zwłaszcza w czasach poprzedzających szeroki dostęp do nowoczesnych terapii przyczynowych.

Najważniejsze informacje przed sięgnięciem po książkę

Książka Marzeny Piejko nie powinna być traktowana jako materiał dla przedszkolaków. Opowiada o cierpieniu, smutku, bezradności, nadziei, przeszczepieniu płuc i życiu z chorobą, która przed erą szerokiego dostępu do modulatorów CFTR często wyznaczała pacjentom znacznie trudniejszą perspektywę zdrowotną niż ta, o której dziś coraz częściej można rozmawiać z rodzinami najmłodszych dzieci. To ważne świadectwo, ale świadectwo wymagające dojrzałości emocjonalnej czytelnika.

Warto wyraźnie rozdzielić dwa typy publikacji. Materiały z Mukoboxa są przygotowywane z myślą o wsparciu rodziny i placówki w codziennym, bezpiecznym funkcjonowaniu dziecka z mukowiscydozą w przedszkolu lub szkole. „Jutro jednak nadeszło” jest innym rodzajem książki: osobistą opowieścią dorosłej pacjentki, zapisem doświadczenia zagrożenia życia, historii choroby i przeszczepienia płuc.

Nie oznacza to, że książka nie ma miejsca w edukacji wokół mukowiscydozy. Ma, ale jako lektura dla dorosłych i starszych odbiorców. Może pomóc rodzicom, nauczycielom i osobom wspierającym dzieci z mukowiscydozą zrozumieć, dlaczego ta choroba przez dekady budziła tak duży lęk, dlaczego rodziny walczyły o każdy element leczenia oraz dlaczego rozwój nowoczesnych terapii przyczynowych tak głęboko zmienił rozmowę o przyszłości dzieci z mukowiscydozą.

O czym jest „Jutro jednak nadeszło”?

Opis Fundacji Oddech Życia przedstawia tę publikację jako prawdziwą historię jednego z wielu przeszczepów wykonanych w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. To książka o życiu z mukowiscydozą, ale nie w wersji uproszczonej, dziecięcej ani przygotowanej na potrzeby edukacji małych dzieci. Autorka opowiada o chorobie, która stopniowo odbierała oddech, o czekaniu na szansę, o ogromnym obciążeniu psychicznym i fizycznym, ale również o nadziei oraz o doświadczeniu „narodzenia się po raz drugi”.

Już sam podtytuł – „Czyli jak to jest narodzić się po raz drugi” – wskazuje, że centralnym tematem jest nie tylko mukowiscydoza, lecz także przejście przez jedno z najtrudniejszych doświadczeń w medycynie: moment, w którym dalsze życie zależy od transplantacji. W tym sensie książka nie jest poradnikiem medycznym ani aktualnym przewodnikiem po leczeniu mukowiscydozy. Jest świadectwem pacjentki i zapisem emocjonalnej drogi przez chorobę, przeszczepienie i powrót do codzienności.

Spis rozdziałów widoczny na stronie produktu pokazuje, że opowieść została zbudowana wokół kolejnych „by”: by móc oddychać, by spełniać marzenia, by poznać samą siebie, by uwierzyć, że nie jest się samemu, by nauczyć się pokory wobec życia, by zacząć żyć naprawdę, by przekonać się, jak to jest oddychać bez słomki. To język osobistego świadectwa, a nie język instrukcji dla przedszkola.

Dlaczego to nie jest książka dla małych dzieci?

W edukacji przedszkolnej dotyczącej mukowiscydozy najważniejsze są spokój, poczucie bezpieczeństwa, prosty język i komunikaty, które nie obciążają dziecka obrazami przekraczającymi jego możliwości emocjonalne. Przedszkolak potrzebuje wiedzieć, że mukowiscydoza nie jest chorobą zakaźną, że kolega lub koleżanka może kaszleć, przyjmować leki, wykonywać inhalacje lub potrzebować odpoczynku, a grupa może pomagać przez życzliwość, higienę i brak wyśmiewania. Nie potrzebuje natomiast szczegółowej opowieści o zaawansowanej niewydolności oddechowej, transplantacji i doświadczeniu zagrożenia życia.

„Jutro jednak nadeszło” porusza tematy zbyt trudne dla małych dzieci. Cierpienie, bezradność, lęk, oczekiwanie na przeszczepienie, fizyczne ograniczenia i poczucie walki o oddech mogą być wartościową lekturą dla dorosłych, ale dla przedszkolaka mogą stać się źródłem niepotrzebnego niepokoju. Dotyczy to zwłaszcza dzieci z mukowiscydozą, które nie powinny dostawać komunikatu, że ich choroba musi prowadzić do scenariusza opisanego w książce.

Jeżeli rodzic lub opiekun chce wykorzystać fragmenty tej historii w rozmowie ze starszym dzieckiem albo nastolatkiem, powinien zrobić to ostrożnie, z uwzględnieniem wieku, dojrzałości, aktualnego stanu zdrowia dziecka i jego gotowości do rozmowy o trudnych tematach. W przypadku młodszych dzieci lepiej korzystać z materiałów przygotowanych specjalnie dla ich wieku i etapu rozwoju.

Historia z czasu, gdy leczenie wyglądało inaczej

Książka Marzeny Piejko opowiada o doświadczeniu mukowiscydozy z perspektywy czasu sprzed szerokiego dostępu polskich pacjentów do refundowanych terapii przyczynowych. To bardzo ważny kontekst. Dla części dorosłych osób z mukowiscydozą dzieciństwo, dorastanie i młoda dorosłość oznaczały rzeczywistość intensywnego leczenia objawowego, częstych zaostrzeń, hospitalizacji, narastającego uszkodzenia płuc i realnego ryzyka kwalifikacji do przeszczepienia płuc.

Współczesne leczenie mukowiscydozy istotnie zmieniło rokowanie i codzienność wielu pacjentów, zwłaszcza tych, którzy kwalifikują się do skutecznego leczenia modulatorami CFTR. Sama mukowiscydoza pozostaje jednak poważną, przewlekłą chorobą genetyczną, wymagającą specjalistycznej opieki, regularnego monitorowania i indywidualnie dobranego leczenia. Modulatory CFTR nie są zwykłym leczeniem objawowym. To leki działające na nieprawidłowe białko CFTR u pacjentów z określonymi wariantami genetycznymi choroby. Ich pojawienie się zmieniło sposób myślenia o leczeniu, ponieważ u wielu pacjentów pozwala wpływać na podstawowy mechanizm choroby, a nie tylko łagodzić jej następstwa.

To rozróżnienie jest szczególnie ważne dla rodziców małych dzieci. Lektura książki o przeszczepieniu płuc nie powinna prowadzić do wniosku, że taki scenariusz jest typową lub nieuchronną przyszłością dziecka, które dziś rozpoczyna leczenie w specjalistycznym ośrodku. W ostatnich latach wiele zmieniło się w diagnostyce, opiece żywieniowej, fizjoterapii, antybiotykoterapii, profilaktyce zakażeń, monitorowaniu choroby i leczeniu modulatorami CFTR.

Modulatory CFTR zmieniły rozmowę o przyszłości dzieci z mukowiscydozą

Współczesna edukacja o mukowiscydozie musi zachować równowagę. Z jednej strony choroba pozostaje poważna, przewlekła, wielonarządowa i wymagająca systematycznej opieki. Z drugiej strony nie wolno opowiadać o niej wyłącznie językiem dawnych rokowań. Dzieci diagnozowane i leczone dziś wchodzą w rzeczywistość medyczną, w której u wielu pacjentów dostępne są terapie modulujące działanie białka CFTR.

Modulatory CFTR są lekami zaprojektowanymi tak, aby poprawiać funkcjonowanie nieprawidłowego białka CFTR u osób z określonymi mutacjami. Nie działają u wszystkich chorych, nie zastępują całej opieki i nie znoszą potrzeby regularnego monitorowania, ale u wielu pacjentów kwalifikujących się do terapii znacząco zmieniły przebieg leczenia i perspektywę zdrowotną. W edukacji rodziców i nauczycieli warto więc mówić zarówno o codziennych obowiązkach terapeutycznych, jak i o tym, że współczesne leczenie daje wielu dzieciom perspektywę inną niż ta, którą znali pacjenci dorastający przed erą szerokiego dostępu do modulatorów.

Dlatego „Jutro jednak nadeszło” warto czytać jako zapis konkretnej drogi życiowej i medycznej, a nie jako prognozę dla każdego dziecka z mukowiscydozą. To opowieść prawdziwa i poruszająca, ale osadzona w doświadczeniu ciężkiego przebiegu choroby, którego dzisiejsza medycyna u części pacjentów próbuje uniknąć znacznie wcześniej.

Przeszczepienie płuc dzisiaj: rzadziej, ale nadal ważny temat

Przeszczepienie płuc pozostaje jednym z najpoważniejszych tematów w historii mukowiscydozy. Przez lata było dla części pacjentów z zaawansowaną chorobą płuc jedyną realną szansą na dalsze życie. Książka Marzeny Piejko przypomina, jak ogromne znaczenie miała transplantologia dla osób, które doszły do etapu skrajnej niewydolności oddechowej.

W erze wysoko skutecznych modulatorów CFTR, zwłaszcza w populacjach z dostępem do terapii elexacaftor/tezacaftor/ivacaftor, liczba kwalifikacji do przeszczepienia płuc i samych przeszczepień u osób z mukowiscydozą w wielu ośrodkach wyraźnie spadła. Nie oznacza to jednak, że przeszczepienia przestały być potrzebne. Nadal istnieją osoby, które nie kwalifikują się do modulatorów, nie uzyskują wystarczającej odpowiedzi, mają przeciwwskazania, rozpoczęły leczenie zbyt późno albo mimo nowoczesnej terapii żyją z następstwami bardzo zaawansowanej choroby.

Właśnie dlatego o przeszczepieniu trzeba mówić odpowiedzialnie. Nie powinno się straszyć nim rodziców małych dzieci ani przedstawiać go jako typowej przyszłości każdego pacjenta. Jednocześnie nie wolno wymazywać historii osób, dla których transplantacja była realnym początkiem nowego etapu życia. Książka „Jutro jednak nadeszło” pomaga zachować pamięć o tej części doświadczenia pacjentów z mukowiscydozą.

Dla kogo ta książka może być wartościowa?

Dla rodziców i opiekunów książka może być ważnym świadectwem tego, jak głęboko mukowiscydoza wpływała na życie pacjentów i rodzin przed przełomem terapeutycznym ostatnich lat. Może pomóc zrozumieć emocje, które nadal są obecne w wielu rodzinach: lęk, zmęczenie leczeniem, niepewność, wdzięczność za wsparcie oraz ogromną potrzebę nadziei.

Dla nauczycieli, wychowawców i dyrektorów placówek książka może być lekturą poszerzającą wrażliwość. Nie jest instrukcją organizacji pobytu dziecka w przedszkolu, ale może pomóc dorosłym zobaczyć, że za codziennymi prośbami rodziców o higienę, rozsądną reakcję na infekcje, zrozumienie kaszlu, przyjmowania leków czy nieobecności dziecka stoi wieloletnie doświadczenie środowiska pacjenckiego.

Dla starszej młodzieży i dorosłych pacjentów może być zapisem siły, wytrwałości i nadziei, ale tylko wtedy, gdy czytelnik jest gotowy na trudną tematykę. Nie każdy pacjent chce czytać historie o skrajnie ciężkim przebiegu choroby. Warto uszanować tę granicę.

Dla osób wspierających działania Fundacji Oddech Życia zakup książki jako cegiełki jest również formą pomocy. Publikacja jest dostępna w sklepie fundacji jako papierowa książka-cegiełka, a aktualne informacje o cenie i dostępności znajdują się bezpośrednio na stronie produktu.

Jak korzystać z tej książki w kontekście MukoPrzedszkola?

Najważniejsza zasada brzmi: nie używać tej książki jako materiału dla grupy przedszkolnej. W przedszkolu potrzebne są proste, bezpieczne komunikaty: mukowiscydoza nie jest zakaźna, dziecko może potrzebować leczenia i wsparcia, higiena chroni całą grupę, nie wyśmiewamy kaszlu ani leków, zostajemy w domu z infekcją. Takie treści można przekazywać poprzez materiały dostosowane do wieku dzieci, rozmowę z wychowawcą i wsparcie rodziców.

„Jutro jednak nadeszło” może natomiast pełnić rolę lektury dla dorosłych, którzy chcą zrozumieć ciężar historii mukowiscydozy. Może być polecana rodzicom, nauczycielom lub osobom zaangażowanym w edukację zdrowotną jako książka o doświadczeniu pacjentki, o transplantacji i o nadziei, ale nie jako element scenariusza zajęć dla małych dzieci.

W rozmowie z dzieckiem z mukowiscydozą należy unikać przenoszenia historii dorosłego pacjenta na jego własną przyszłość. Dziecko powinno słyszeć przede wszystkim komunikaty wzmacniające poczucie bezpieczeństwa: że ma swój zespół medyczny, rodziców, leczenie, przedszkole, które uczy się mądrze wspierać, oraz że wiele decyzji terapeutycznych zależy od jego indywidualnej sytuacji zdrowotnej.

Dane publikacji

W skrócie
Tytuł„Jutro jednak nadeszło”
Podtytuł„Czyli jak to jest narodzić się po raz drugi”
AutorkaMarzena Piejko
WydanieII
Rok i miejsce wydania2021, Kraków
WydawcaFundacja Oddech Życia
FormatA5, miękka okładka, 156 stron
Dostępnośćpapierowa książka-cegiełka dostępna w sklepie Fundacji Oddech Życia
Ważnepublikacja nie jest elementem Mukoboxa edukacyjnego MukoPrzedszkole i nie jest książką dla małych dzieci

Gdzie kupić książkę?

Książka jest dostępna w sklepie Fundacji Oddech Życia jako papierowa książka-cegiełka. Ze względu na możliwe zmiany dostępności, ceny i warunków wysyłki aktualne informacje znajdują się bezpośrednio na stronie produktu.

Zobacz książkę „Jutro jednak nadeszło. Czyli jak to jest narodzić się po raz drugi” w sklepie Fundacji Oddech Życia

Książka o przeszłości, która pomaga rozumieć teraźniejszość

„Jutro jednak nadeszło” nie jest książką dla przedszkolaka i nie powinna być przedstawiana jako materiał edukacyjny dla małych dzieci. Jest natomiast ważnym świadectwem pacjentki z mukowiscydozą, która przeszła przez doświadczenie skrajnie ciężkiej choroby i przeszczepienia płuc. W świecie MukoPrzedszkola może pełnić inną rolę: pomóc dorosłym zrozumieć, dlaczego właściwa edukacja, spokojna rozmowa, współpraca z rodzicami i dostęp do nowoczesnego leczenia mają tak duże znaczenie.

Dzisiejsze dzieci z mukowiscydozą dorastają w innym krajobrazie medycznym niż wielu dorosłych pacjentów opisujących swoje doświadczenia sprzed ery szerokiego dostępu do modulatorów CFTR. Ta zmiana nie unieważnia dawnych historii. Przeciwnie – pozwala czytać je z szacunkiem, wdzięcznością wobec pacjentów, rodzin i zespołów medycznych oraz ze świadomością, że postęp medycyny naprawdę zmienia znaczenie słowa „jutro”.

Źródła informacji