Wszechobecne zarazki w przedszkolu, czyli strach ma wielkie oczy

Często powtarzanym mitem jest, że przedszkole to nieodpowiednie miejsce dla dzieci chorujących na mukowiscydozę, głównie ze względu na “obniżoną odporność” i “wszechobecne zarazki”.

Chorzy z mukowiscydozą, podobnie jak wszyscy inni ludzie na całym świecie, niezależnie od wieku, płci, czy stanu zdrowia, na swojej drodze życia mają kontakt z wszechobecnymi drobnoustrojami. Dlatego izolowanie dzieci od otoczenia, przedszkola, czy szkoły nie uchroni ich przed bakteriami.

Faktem jest, że większość dzieci w przedszkolu łapie różnego rodzaju infekcje. Chorób wieku dziecięcego nie uda nam się uniknąć, nawet izolując dziecko w super sterylnym domu. Dlatego z tego powodu nie warto rezygnować z posyłania dziecka do przedszkola.

Faktem jest też, że można próbować ograniczać przenoszenie bakterii i wirusów w przedszkolu, ograniczając rozprzestrzenianie się infekcji i chorób.

W kolejnych artykułach przybliżymy tematykę:
źródeł zarazków w przedszkolu,
zakażeń krzyżowych,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *